„Obrzydliwy, plugawy wręcz komentarz”. Minister i związkowcy reagują w sprawie „mandatu za pizzę”
(…) Po nagłośnieniu sytuacji przez media na urzędników KAS spadła fala krytyki. Pojawiły się także informacje, jakoby urzędnicy skarbowi byli zmuszani do wlepiania mandatów w trakcie kontroli. Bardzo ostre słowa na temat urzędniczki z Gdańska padły z ust Krzysztofa Stanowskiego. Nazwał on kobietę m.in. „obrzydliwym babskiem”, które „powinno się trzymać na rynku rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik”. (…)
(…) Również w poniedziałek w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie przewodniczącej Związkowej Alternatywy w KAS Agaty Jagodzińskiej. Skrytykowała ona w nim słowa Stanowskiego, podkreślając, że były one „poniżające i godzące w godność konkretnego pracownika i wszystkich osób wykonujących służbę publiczną”. „Takie wypowiedzi przekraczają granice dopuszczalnej debaty publicznej” — czytamy. (…)
(…) Jagodzińska podkreśliła jednocześnie, że związki zawodowe od momentu nagłośnienia całej sprawy apelowały do szefa KAS Marcina Łobody o „przedstawienie pełnego kontekstu sprawy i podjęcie działań w obronie pracowników KAS”, ale „adekwatna reakcja” nie nadeszła ani ze strony szefa KAS, ani ze strony ministra finansów.
(…) „Przede wszystkim jednak oczekuję od Ministra Finansów i Szefa KAS rzeczywistej obrony pracowników, którzy stali się celem niesprawiedliwych oskarżeń” — podkreśliła dalej. Jagodzińska domaga się także „przeprowadzenia rzetelnej analizy działań i zaniechań osób odpowiedzialnych za komunikację, nadzór oraz zarządzanie tą sprawą”. (…)
