Ekspert ocenia budżet na 2027 r. „Równia pochyła, z której bardzo ciężko zawrócić”
(…) Nasz budżet nie udźwignie jednoczesnych wydatków zbrojeniowych i socjalnych na takim poziomie, więc gdzieś trzeba szukać oszczędności. Na razie rząd szuka dodatkowych dochodów, a warto by raczej poszukać oszczędności. Ostatni ruch dotyczący PIT i CIT to delikatna ulga dla klasy średniej, ale jednocześnie duża podwyżka podatku CIT dla największych firm. Rząd szuka więc dodatkowych dochodów, bo prawdopodobnie wpływy z CIT będą wyższe niż straty dla budżetu wynikające ze zmian w PIT. My powtarzamy: trzeba szukać oszczędności w wydatkach socjalnych. O to apelujemy. (…)
(…) Mamy rok wyborczy, a premier Donald Tusk obiecał jeszcze przed poprzednimi wyborami, że „co było dane, nie będzie odebrane”. Chodzi o 800+, trzynastą i czternastą emeryturę czy nowe świadczenia, jak „babciowe”. Na dłuższą metę tych wydatków nie udźwigniemy, więc nasze zadłużenie wzrasta.(…)
(…) Jesteśmy na granicy konstytucyjnych hamulców zadłużenia, a być może już je naruszyliśmy. Jeśli dalej będziemy się tak zadłużać, obsługa tego długu będzie pożerać coraz więcej środków budżetowych. To równia pochyła, z której bardzo ciężko zawrócić. (…) Nieważne, kto wygra wybory, będzie musiał się z tym zmierzyć. (…)
