Służba cywilna bez szans na krótszy czas pracy
Administracja rządowa w przeciwieństwie do samorządów nie ma prawa do czterodniowego tygodnia pracy. Na przeszkodzie stoją przepisy i stanowisko szefowej służby cywilnej. Eksperci i związkowcy wskazują na nierówne traktowanie.(…)
(…) Z takiego rozwiązania chcą też skorzystać członkowie korpusu służby cywilnej, którzy zajmują się obsługą administracji rządowej. Okazuje się, że na przeszkodzie stoją przepisy i negatywne stanowisko Anity Noskowskiej-Piątkowskiej, szefowej służby cywilnej.
Zdaniem ekspertów wykluczenie części urzędów z możliwości skróconego tygodniowego czasu pracy tylko dlatego, że należą do innego korpusu urzędniczego, jest dyskryminujące. (…)
(…) Szefowa służby cywilnej poszła dalej w stanowisku, które ma raz na zawsze wybić z głowy urzędnikom pomysł pracy w skróconym czterodniowym tygodniowym czasie pracy. Powołała się tu m.in. na art. 97 ust. 1 ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 409 ze zm.), z którego wynika, że czas pracy członków korpusu nie może przekraczać 8 godzin na dobę i średnio 40 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym, nie dłuższym niż 4 miesiące. Dodatkowo wskazała, że na podstawie par. 2 ust. 1 pkt 1 zarządzenia premiera w sprawie sposobu organizacji czasu pracy urzędów dyrektor generalny urzędu ustala czas pracy urzędu, w tym rozkład czasu pracy członków korpusu, w taki sposób, aby praca w urzędzie była wykonywana od poniedziałku do piątku, nieprzerwanie przez 8 godzin każdego dnia. (…)
