Monitoring poczty firmowej. Kiedy pracodawca może czytać maile pracownika i jakie grożą mu konsekwencje za czytanie prywatnych wiadomości?
(…)Zgodnie z prawem pracy przedsiębiorca może czytać wiadomości elektroniczne swoich pracowników w celu weryfikacji dwóch kwestii. Po pierwsze, właściciel firmy ma prawo sprawdzać, czy zatrudnieni przeznaczają godziny pracy na wykonywanie obowiązków służbowych, a nie na inne działania. Przykładowo, czy prowadzą rozliczenia finansowe klientów, a nie grają w gry online lub oglądają filmy.
Po drugie, przedsiębiorcy mogą weryfikować, czy pracownicy nie wykorzystują udostępnionych im narzędzi pracy do celów innych, niż to wynika z zakresu ich obowiązków – np. do kontaktu ze znajomymi lub dokonywania prywatnych zakupów online.(…)
(…) Jeśli pracodawca przypadkiem zapoznał się z treścią prywatnego maila zatrudnionego, powinien zaprzestać dalszego czytania wiadomości. Nie może również udostępniać jej innym osobom. Jeżeli jednak celowo czyta prywatne maile swoich pracowników, może spotkać się z surowymi konsekwencjami swojego działania – takie zachowanie może być podstawą do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. W takim przypadku zatrudnionemu przysługuje odszkodowanie. Dodatkowo, będzie on mógł dochodzić zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych oraz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO). (…)
(…) Trzeba jeszcze pamiętać o jednej kwestii – pracodawca nie może ot tak sprawdzać maili pracowników bez ich wiedzy. Zgodnie z prawem, musi powiadomić ich o wprowadzanym w firmie monitoringu poczty elektronicznej, w tym o jego celu, zakresie i sposobie przeprowadzania kontroli. Informacje te powinny się znaleźć w regulaminie pracy, obwieszczeniu lub w układzie zbiorowym pracy. Jak wskazują przepisy, pracodawca powinien powiadomić zatrudnionych o monitoringu maili nie później niż dwa tygodnie przed jego wdrożeniem.
